poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Opis mojego dnia. :D

Cześć. Dziś napisała do mnie jedna obserwatorka bloga na MSP, czy bym nie opisała jednego dnia z mojego życia. Napisała mi.... A z resztą, skopiuję wam to. Bo zalało mi klawiaturę i nie działa F12, F11, Print Screen i Pause. :D Więc...

"cześć. tu asia. bardzo lubię wasz blog. chciałabym żebyś opisała 1 dzień z twojego życia. z góry dzięki.

asia."

Dobra. Więc...


27.04.2014 r. (Niedziela)

Z samego rana pojechałam do kuzyna na wieś. Pograłam sobie z nim w MINECRAFTA. :D Po jakimś czasie nam się to znudziło, i poszliśmy do cioci. Ciocia żebyśmy nie stali jej nad głową wysłała nas na zakupy. Szliśmy 6 km do najbliższego sklepu, w którym nigdy nie byłam. Gdy weszłam... Mega się zaskoczyłam. Nigdy nie widziałam tak wyposażonego sklepu na wsi! :o Dobra, ale poszliśmy kupić co mieliśmy. Dostaliśmy 50 zł. Zakupy kosztowały ok. 30 zł. Reszta nasza. Akurat przechodziłam przez alejkę z napojami. Zobaczyłam... Niebieskie frugo. *o* Oczywiście nie oryginał. Jakieś takie wyblakłe. Ale ok. :P Szybko sobie je kupiłam. XD Do czego jeszcze wzięłam czipsy "piekielne diabolo" i poszłam dalej. :D W drodze powrotnej szła babcia z dwoma torbami zakupów. Tak mi się jej szkoda zrobiło, że poniosłam jej te torby. Okazało się że mieszka na drugim końcu wsi! :o Gdy zaniosłam jej te worki z moim kuzynem, obliczyłam, że mamy 9 km do domu. :o Nom. To wracamy. Zaczęliśmy gadać o szkolnych sprawach. Ciocia zadzwoniła, bo zaczęła się niepokoić. Ale dobra, poszliśmy szybciej. Szukaliśmy kogoś kto by nas wziął na stopa. XD Jechała akurat moja ciocia. :D

Reszty dnia nie podam. Przepraszam. :C


Pzdro, gabi. :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz